O obrotach Ziemi

Parę dni temu pięciominutowym bohaterem internetu stał się arabski szejk, który za pomocą szklanki udowadniał, że Ziemia się nie obraca. Jego intencje i umysł mnie tu jednak nie interesują. Ciekawi mnie natomiast reakcja wielu osób, które zakrzyknęły: Ha! Zwolennicy ruchu Ziemi, czy znacie argumenty na rzecz jej ruchu? Sam miałem okazję dyskutować z jednym z nich na Facebooku, a i GW (http://wyborcza.pl/1,75400,17473513,Posmieliscie_sie_z_szejka__To_teraz_udowodnijcie_.html#BoxGWImg) popisała się idiotycznym artykulikiem o identycznej intencji. Wszystko pod szczytnym hasłem: Skoro nie możecie przytoczyć argumentów na rzecz obrotu Ziemi, dlaczego naśmiewacie się z szejka? Poprawność polityczna w pełnej krasie! I to nie tylko manifestowana przez GW, ale i przez mego rozmówcę, który tego artykuliku nawet nie czytał. Pomimo tego, że szejk przedstawił tylko nader żałosny argument zakładający, iż Ziemia i atmosfera się poruszają niezależnie, to mój dyskutant domagał się ode mnie szeregu dowodów np. szczegółowego opisu doświadczeń związanych z siłą Coriolisa, by odeprzeć tezę o nieruchomości Ziemi. Cóż, niektórym tak łatwo odrzucić cały dorobek wieków badań naukowych i uznać, że szejk jest cool, bo się przeciwstawia mainstreamowi. I tak łatwo uznać go za „nauczyciela fizyki”. A tymczasem jedyne, co należało by zrobić, to w jednym zdaniu pokazać fałszywość jego wypowiedzi, jak to uczyniłem powyżej. Rzeczywiście nasze czasy są ciemne, glajszachtyzacja umysłów ludzi młodych jest zaawansowana, skoro uważają oni, że do myślenia pobudza szejk, że religijnego manipulatora bierze się jako przykład osoby „samodzielnie myślącej” (jak to określił mój rozmówca). Takie pomieszanie pojęć to oznaka bardzo głębokiego zagubienia umysłów. Myślenia naukowego na poziomie popularnym to uczyli niegdyś Andrzej Kurek i Zdzisław Kamiński w programie „Sonda” – i to, co dziwne, nie podając jako przykładu tezy do dyskusji tego, że Ziemia się nie obraca. Gdy twórcy „Sondy” zginęli w wypadku samochodowym w 1989 roku mój rozmówca miał 10 lat (autor tekstu w GW, Karol Wójcicki miał wtedy roczek), nic więc dziwnego, że ich nie pamiętają i epatują się dzisiejszym bezmózgowiem.

1 komentarz do “O obrotach Ziemi

  1. Joe's awatarJoe

    Panowie Andrzej Kurek i Zdzisław Kamiński w duecie to był fenomen, z perspektywy dzisiejszej papki medialnej – osobliwość 🙂
    Wcale nie jestem pewien, czy dziś by się przyjęli w takie formie.
    Bez, typowego dla współczesnych programów popularnonaukowych, efekciarstwa paradokumentalnego i chwytów dramaturgicznych przenoszonych z kina akcji 🙂

    Polubienie

    Odpowiedz

Dodaj odpowiedź do Joe Anuluj pisanie odpowiedzi